SPOTKANIA Z RYSIAMI !

Serdecznie zapraszamy na najbliższe mecze, które odbędą się na stadionie w Laskach.
Terminy spotkań poniżej:
1) 09.11 godz. 09:00 – LKS Ryś Laski 2010/2011 vs MKS HUTNIK W-WA
2) 09.11 godz. 13:00 – LKS Ryś Laski vs MKS Piast Piastów

Nie może Was zabraknąć! #DoBojuRyś!

Fundamenty nowej twierdzy

W przedostatniej kolejce ligi okręgowej zespół Rysia podejmował na własnym stadionie drużynę MKS Piast Piastów. Był to bardzo ważny mecz, gdyż ostatnie dwa spotkania nie ułożyły się po myśli naszego zespołu. Drużyna potrzebowała punktów, a co ważniejsze odzyskania pewności siebie i udowodnienia, że ostatni występ w Teresinie był tylko wypadkiem przy pracy a nie faktycznym stanem formy.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem trener Rysia został zmuszony do dokonania zmiany w składzie. Z powodu bólu pleców zagrać nie mógł kapitan zespołu – Łukasz Szlubowski – mamy nadzieję, że w następnym meczu będzie w pełni formy! Jego miejsce zajął dobrze znany Emil Biegun. Nastawienie gospodarzy nie uległo zmianie i zawodnicy chcieli pokazać się z dobrej strony. Mecz rozpoczął się od ataków Rysia i już przed upływem 10min bramkę strzelił Igor Zieliński, który dobił strzał Emila Bieguna. Po wyjściu na prowadzenie drużyna z Lasek pozwoliła sobie na lekkie rozluźnienie. Poskutkowało to kilkoma groźnymi akcjami Piasta. W jednej z nich piłkę z linii bramkowej wybijać musiał obrońca Rysia. Gospodarze wyciągnęli wnioski i zaczęli bardziej naciskać na przeciwnika. Przed upływem pierwszej połowy kolejne trafienie – po kontrataku i celnym podaniu Bartłomieja Bochenka – dołożył Igor Zieliński, pięknym strzałem z pola karnego.

Klasyk mawia, że 2:0 do przerwy to niebezpieczny wynik. Zespół nie mógł się rozluźnić i stracić tego co w pierwszej odsłonie meczu wywalczył dobrą pracą. Zawodnicy wyszli więc zmotywowani i gotowi do dalszej walki.

Druga połowa upływała w wolniejszym tempie, jednak częściej przy piłce był zespół gospodarzy. Do końca meczu strzelali tylko zawodnicy Rysia, którzy dołożyli dwa trafienia. Obie bramki zdobył Piotr Strzemecki, najpierw po strzale zza pola karnego a następnie z rzutu karnego wywalczonego przez Michała Komińczuka. Warto odnotować właśnie występ tego zawodnika, gdyż wrócił do gry po dłuższej nieobecności, Witamy ponownie na boisku. Kolejną ciekawą rzeczą był występ rodzinny Macieja i Dominika Fludrów. Maciek jest wieloletnim zawodnikiem i jednym z współzałożycieli klubu, Dominik to jego syn, który od tego sezonu zasilił zespół Rysia. Panowie zagrali na jednej stronie i widać było pomiędzy nimi nić porozumienia.

Wynik 4:0 pokazuje, że drużyna zapomniała już o demonach z Teresina i jest gotowa iść do przodu. Ważnym elementem jest zagranie na 0 z tyłu, co doda zawodnikom pewności siebie przed trudnym meczem z Milanówkiem. Fundamenty nowej twierdzy zostały postawione, a drużyna będzie ich bronić z całych sił.

Jak zawsze dziękujemy wszystkim kibicom zgromadzonym na trybunach! Zapraszamy na zakończenie pierwszej rundy w Milanówku, mecz odbędzie się 16.11 o godzinie 11 na boisku Milanu.

#DoBojuRyś
#WpierajSwójLokalnyKlub
#CzasNaSport
#GminaIzabelin
#CentrumKulturyIzabelin

GORZKA LEKCJA – WNIOSKI NA PRZYSZŁOŚĆ

Po 12 kolejkach zespół Rysia uzbierał 21 punktów w ligowej tabeli, na które złożyło się 6 zwycięstw, 3 remisy oraz 3 porażki. Spotkania te można było określić jako słabe, dobre a niektóre nawet bardzo dobre w wykonaniu naszej drużyny. W 12 pierwszych meczach zespół strzelił 19 bramek tracąc tylko 14. Niestety 13 mecz w tym sezonie okazał się spotkaniem najgorszym w wykonaniu naszych ulubieńców.

Sobotnie spotkanie od początku nie ułożyło się dobrze. Gospodarze ruszyli do ataku i już w 4min po przejęciu piłki w okolicach pola karnego zdobyli prowadzenie. 5 min później było już 2:0 po dobrze rozegranym rzucie rożnym. Taki początek meczu spowodował dużo nerwowości i niedokładności w grze gości. Drużyna Rysia nie mogła odnaleźć swojego rytmu a gospodarze skutecznie punktowali. Do przerwy wynik 4:0 nie dawał nadziei na pozytywny rezultat spotkania.

Druga połowa to już nieco odważniejsza gra naszego zespołu, zawodnicy z Lasek zaczęli więcej grać piłką, pokazywać się na pozycję i próbować swoich sił w ofensywie. Niestety nieco lepsza gra nie obroniła zawodników przed błędami własnymi i stratą dwóch kolejnych bramek. Najpierw po rzucie rożnym rozegranym na krótko, później po pięknym uderzeniu zza pola karnego w okienko bramki Rysia. Nie zdeprymowało to gości, którzy chcieli jak najbardziej zretuszować niekorzystny wynik. Efektem tego była bramka strzelona przez Bartłomieja Bochenka. Teresin odpowiedział jeszcze jednym trafieniem z kontrataku i ostatecznie mecz skończył się wynikiem 7:1.

Była to najbardziej dotkliwa porażka Rysia w tym sezonie. W meczu zabrakło wszystkiego po trochę, lepszego przyjęcia piłki, szybszego podejścia, wzięcia odpowiedzialności, koncentracji. Te wszystkie elementy zawiodły w sobotni poranek. Była to gorzka lekcja, jednak z takich porażek trzeba wyciągać wnioski. Drużyna musi zapomnieć o tym meczu i skupić się na następnym celu jakim jest spotkanie domowe z zespołem Piasta Piastów.

#DoBojuRyś
#GminaIzabelin
#CentrumKulturyIzabelin

PIERWSZA DOMOWA PRZEGRANA W 2019.

Dwunasta kolejka Ligii Okręgowej mogła być wyjątkowa z kilku powodów. Pierwszym z nich była szansa na zdobycie 3pkt a tym samym spłaszczenie górnej części tabeli. Po drugie przy dobrym wyniku drużyna seniorów mogła zamknąć rok kalendarzowy bez porażki na własnym stadionie w lidze. W ciągu tego czasu Rysie rozegrały na obiekcie przy Wieczorka 15 ligowych spotkań, w których nie oddali 3pkt żadnemu rywalowi. Niestety w sobotę ta passa została przerwana i to drużyna Ursusa II Warszawa wygrała spotkanie 0:1. Dzięki temu zwycięstwu oraz porażce Sparty Jazgarzew ( 1:3 z Teresinem ), rezerwy Ursusa wskoczyły na pozycję lidera.

Mecz rozpoczął się o godzinie 15:00 i już po 5min bramkarz drużyny Rysia musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Pięknym strzałem z linii pola karnego popisał się pomocnik drużyny gości, futbolówka powędrowała w samo okno bramki nie dając szans do interwencji. Prowadzenie nie było jedyną złą wiadomością w pierwszym kwadransie meczu, gdyż już po 15min gospodarze musieli grać jednego zawodnika mniej. Kapitan Rysia otrzymał 2 żółte kartki za dwa popełnione faule i sędzia po długim namyśle zdecydował się odesłać zawodnika z boiska. Początkowo negatywnie wpłynęło to na drużynę z Lasek. Strata bramki oraz zawodnika podłamała zawodników i to Ursus prowadził grę. Z czasem jednak sytuacja uległa zmianie, kilka groźnych stałych fragmentów gry utwierdziło w przekonaniu, że mecz jeszcze nie jest skończony, a drużyna z Warszawy nie może przedwcześnie świętować 3pkt.

Na drugą odsłonę Rysie wyszli zmotywowani, gotowi walczyć o każdy centymetr boiska aby zmienić wynik spotkania. Niestety pomimo tego, że nasza drużyna długimi momentami przeważała i stworzyła kilka dobrych sytuacji bramkowych nie udało się odwrócić wyniku spotkania. Pomimo porażki, zawodnicy mogą z czystym sumieniem spojrzeć w lustro. Pomimo dwóch silnych ciosów z początku meczu, zawodnicy nie poddali się i pokazali charakter. Zabrakło niewiele aby cieszyć się razem z kibicami, jednak to drużyna z Ursusa wywozi z Lasek 3pkt. Dziękujemy wszystkim zgromadzonym na trybunach za wsparcie, które dodało otuchy zawodnikom!

Na szczęście piłka nożna daje wiele możliwości rewanżu i odbudowania się. Przed drużyną tydzień treningów, a w weekend kolejne starcie w walce o ligowe punkty. Tym razem Rysie udadzą się do Teresina aby zmierzyć się z pogromcą dotychczasowego lidera KS Teresin. Mecz odbędzie się w sobotę 02.11 o godz. 11:00. Serdecznie zapraszamy!

#DoBojuRyś
#WspierajSwójLokalnyKlub
#GminaIzabelin
#CentrumKulturyIzabelin

„Ręka widmo” w Chlebnii

W minioną sobotę ruszyła 11 kolejka Ligii Okręgowej, Wasi ulubieńcy mierzyli się z LKS Chlebnią na stadionie przeciwnika. Gospodarze znani są w lidze z dobrej gry na swoim obiekcie, na którym to zdobywają większość punktów ligowych. Seniorzy Rysia stanęli przed trudnym testem, który zdali z dobrym wynikiem, pokonując rywala 1-2 oraz zabierając 3pkt na Wieczorka 50.

Mecz od początku był zacięty i obydwa zespoły nie dopuszczały przeciwników pod swoje bramki. Sytuacji było niewiele, jednak to zmieniło się w 22 min spotkania kiedy to niecelne podanie obrońcy gospodarzy w okolicach 20m przechwycił Marcin Gonczarek, który przyjęciem wprowadził się w pole karne przeciwnika i oddał precyzyjny strzał obok bramkarza. Po uzyskaniu prowadzenia goście zyskali na pewności siebie i nie pozwalali na stworzenie sytuacji zawodnikom Chlebnii. Do przerwy Ryś nie oddał prowadzenia i nasi zawodnicy schodzili do szatni z pozytywnym wynikiem.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku, chcąc zniwelować straty. Groźne były szczególnie stałe fragmenty gry, bite mocno w światło bramki Rysiów. Jeden z nich został zamieniony na bramkę wyrównującą. Zła decyzja sędziego o odgwizdaniu zagrania ręką naszego kapitana rozpoczęła szereg błędów zawodników z Lasek. Zamiast skupić się na bronieniu Rysie dyskutowali z arbitrem, stracona koncentracja przełożyła się na złe ustawienie oraz nieupilnowanie zawodnika gospodarzy, który bezlitośnie to wykorzystał i oddając strzał z powietrza doprowadził do remisu. Była to 58 min spotkania, więc do zakończenia meczu było jeszcze dużo czasu. Obydwie drużyny chciały go wykorzystać na przechylenie szali na swoją stronę. W 65 minucie rozgrywki kontuzjowanego Dominika Fludra zastąpił dobrze znany Emil Biegun, który po raz kolejny okazał się zabójczym dla rywali Jokerem. Po wyrównaniu mecz zrobił się jeszcze bardziej zacięty i pełen walki. Rozstrzygnięcie przyniósł rzut rożny przyznany ekipie Rysia. Mocna piłka dośrodkowana w pole karne odbiła się od obrońcy gospodarzy, a następnie trafiła w słupek. Po dużym zamieszaniu przypominającym „cybergaja” piłka znalazła Emila, który umieścił ją w siatce sytuacyjnym strzałem. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Zmianom natomiast uległa liczba zawodników gospodarzy na boisku. Z powodu dyskusji z arbitrem, gracz Chlebnii musiał opuścić boisko w końcówce spotkania.

Drużyna Rysia dopisuje sobie bardzo ważne 3pkt czym umacnia się w górnej połowie tabeli. Było to spotkanie wymagające wiele walki oraz charakteru, którego naszym zawodnikom nie zabrakło. Ogromnie dziękujemy naszej stałej ekipie wyjazdowej za wsparcie! Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z rozegranego spotkania, które użyczyli nam gospodarze meczu. Serdecznie dziękujemy @LKS Chlebnia!

WYJAZDOWA NIEMOC 🤕

Juniorzy Rysia Laski rozegrali kolejne spotkanie ligowe w ramach rozgrywek Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. Tym razem przeciwnikiem był zespół FC Komorów, który po sześciu kolejkach zajmował pozycje lidera. Nasza drużyna przed tym spotkaniem zajmowała trzecie miejsce, z zaledwie trzema punktami mniej. Niestety boisko zweryfikowało nasze cele i gospodarze zasłużenie i pewnie wygrali w stosunku 4-0. Po dwóch dobrych spotkaniach, tym razem nasi juniorzy zagrali zdecydowanie słabiej i w niczym nie przypominali zespołu, który pewnie i efektownie wygrał dwie ostatnie potyczki. Duża ilość błędów indywidualnych oraz zachowania zupełnie niezgodne z modelem gry, nad którym nasi zawodnicy pracują na treningach przytrafiały się naszym zawodnikom zbyt często.

Po słabym meczu w naszym wykonaniu, przychodzi moment na analizę i ciężką pracę na treningach. Po kontuzjach powoli wracać będą Dawid i Kacper. Do naszego zespołu dołączy również Maks i Kamil, co zwiększy rywalizację w zespole. Za tydzień kolejny trudny mecz, tym razem z zespołem Znicza Pruszków. Statystyki pokazują, że w meczach na własnym boisku czujemy się pewniej, co ma bezpośrednie przełożenie na zdobycze punktowe. Do tej pory wszystkie punkty zdobyliśmy w Laskach, a z wyjazdów wracaliśmy z gołymi rekami.

ZMODERNIZOWANY RYŚ🛠️

Przeszło ponad tydzień temu doszło do prac na terenie klubu. Dokładnie zostało naprawione oświetlenie boiska bocznego, które przez długi czas było w kiepskim stanie. Lecz to nie koniec dobrych wieści. Na boisku ze sztuczną trawa zostały wymienione lampy i zastąpione zostały one lampami LED’owymi. Chcieliśmy podziękować Gminie Izabelin oraz Centrum Kultury Izabelin za pomoc w podjęciu tych przedsięwzięć.

Razem gramy do jednej bramki!
#DoBojuRyś
#GminaIzabelin
#CentrumKulturyIzabelin

Skrót Ryś vs Nadarzyn

Poniżej prezentujemy skrót ostatniego domowego meczu seniorów z drużyną GLKS Nadarzyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Rysiów 4:2. Bramki strzelali :
Piotr Strzemecki
Kuba Grunas
Emil Biegun
Marcin Gonczarek.
Dziękujemy Małgosia Kosk za nagranie oraz montaż!
Zapraszamy do oglądania!

LKS Ryś Laski 4:2 GLKS Nadarzyn

Juniorzy znowu zwycięscy

W sobotę swój 6 mecz rozegrali juniorzy z rocznika 2004/2005. Przeciwnikiem była drużyna PKS Legion Pruszków, która z dorobkiem 0pkt zamykała ligową tabelę. Ostatni mecz młodych Rysiów skończył się zwycięstwem i w tym również nasi zawodnicy byli zmotywowani do pokazania się z dobrej strony.

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gospodarzy. Goście ustawili się defensywnie, całą drużyną na swojej połowie czym dawali dużo miejsca obrońcom Rysia do rozgrywania piłki. Początek spotkania przebiegał jednak leniwie, drużyna z Lasek nie forsowała tempa, rozgrywając piłkę zbyt wolno by zaskoczyć przeciwnika, natomiast zawodnicy Legionu byli skoncentrowani na grze obronnej. Prowadzenie w 15 minucie dał młodym Rysiom stały fragment gry. Mocne dośrodkowanie z rzutu rożnego Pawła Gajewskiego, zmusiło bramkarza gości do piąstkowania piłki, która trafiła wprost na głowę Maksa Gajewiaka, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce. Niedługo potem prowadzenie podwyższył Michał Kosiński strzałem z pola karnego. Do przerwy wynik już się nie zmienił pomimo kilku dobrych szans gospodarzy.
Pomimo prowadzenia gra była toczona w zbyt wolnym tempie, a w grze zbyt często gościła nerwowość pod bramką przeciwnika. Na drugą połowę drużyna wyszła zmobilizowana by to zmienić i zwiększyć przewagę na boisku.

Obraz w drugiej części spotkania nie zmienił się, nasza drużyna wciąż dominowała. Jednak zaczęła grać nieco szybciej, co spowodowało większe problemy w grze obronnej drużyny z Pruszkowa. Przewaga szybko przełożyła się na trafienie Franka Chormańskiego,a następnie Kuby Balcerzaka. W samej końcówce wynik strzałem z pola karnego podwyższył Patryk Dziekański. Ryś 5:0 Legion.

Był to drugi z rzędu wygrany mecz naszych juniorów. Następny mecz rozegrają już 28.09 o godz 16:00 z FC Komorów. Pierwsze spotkanie między zespołami zakończyło się podziałem punktów, więc w tym meczu emocji na pewno nie zabraknie.
Serdecznie zapraszamy!
#DoBojuRyś!
#WspierajSwójLokalnyKlub!

TWIERDZA WZMOCNIONA LKS RYŚ LASKI 4:2 GLKS NADARZYN

W niedzielę zespół seniorski rozegrał 7 spotkanie Ligii Okręgowej. Tym razem ochotę na zabranie 3pkt do domu mieli zawodnicy GLKS Nadarzyn. Zespół ten bardzo dobrze rozpoczął rozgrywki ligowe, w dwóch meczach zanotował komplet oczek. Niestety dla nich w kolejnych 4 meczach nie zdołali powiększyć swojej zdobyczy punktowej. Jednak każde spotkanie to oddzielna historia, a żadna passa nie trwa wiecznie, dlatego nie można było zlekceważyć przeciwnika.

Już w pierwszej minucie goście pokazali, że przyjechali tu z myślą o zwycięstwie. Pressing przeciwnika od razu poskutkował uzyskaniem rzutu rożnego. Rysie dobrze zagrali w obronie ten stały fragment gry i oddalili niebezpieczeństwo od swojej bramki. Było to pierwsze ostrzeżenie i jak się okazało nie ostatnie w tym meczu. Kolejne i niestety skuteczne przyszło w 20min spotkania. Po zamieszaniu w środku pola piłka powędrowała w boczny sektor boiska, po płaskim dośrodkowaniu i nieudolnej próbie wybicia piłki przez naszego obrońcę zawodnik GLKSu znalazł się na 5 metrze przed bramką. Celny strzał w krótki słupek i to goście wychodzą na prowadzenie 0:1. Niekorzystny wynik pozytywnie wpłynął na naszą drużynę, która przejęła inicjatywę i co raz odważniej atakowała bramkę ekipy z Nadarzyna. Tuż przed przerwą udało się sfinalizować jedno z takich zagrań. Udanym dryblingiem a następnie dośrodkowaniem popisał się Dominik Fluder, który posłał piłkę na nogę Piotra Strzemeckiego. Napastnik gospodarzy uderzeniem prosto z powietrza dał remis, który utrzymał się do przerwy.

Od początku drugiej połowy spotkania to Rysie były drużyną dominującą. Drużyna z Lasek uspokoiła grę i zaczęła częściej tworzyć przewagę w bocznych strefach boiska. Przyniosło to efekt w postaci szybko strzelonej bramki na 2:1. W 56 min spotkania Igor Zieliński wywalczył piłkę niemalże na linii końcowej boiska i posłał piłkę po ziemi wprost do nabiegającego Kuby Grunasa. Gospodarze chcieli zwiększyć swoją przewagę i to się opłaciło. Swoją kolejną bramkę zdobył niezawodny Emil Biegun, czym podtrzymał passę strzelając gola w 5 meczu z rzędu! Uczynił to strzałem głową obok bezradnego bramkarza po celnym dośrodkowaniu Marcina Gonczarka. Gole tego zawodnika stają się niemal codziennością w lidze oraz daniem firmowym samego zawodnika. Niecałe 10 min później było już 4:1. Bramkę po bardzo ładnej akcji w środku pola strzelił Marcin Gonczarek. Dryblingiem wszedł w pole karne przeciwnika a następnie pokonał bramkarza strzałem w długi róg bramki. Jest to premierowe trafienie Marcina w tym sezonie i jesteśmy pewni, że nie ostatnie. Kiedy wydawało się, że wynik jest bezpieczny a mecz jest już pod kontrolą, wkradło się lekkie rozluźnienie w grę gospodarzy. Zawodnicy z Nadarzyna do końca spotkania starali się dołożyć kolejne trafienie. W 89min spotkania dopięli swego i po podobnej akcji jak przy pierwszej bramce zdobyli drugie trafienie ustanawiając wynik spotkania na 4:2.

Zawodnicy LKS Ryś Laski wzmacniają mury twierdzy kolejną cegiełką, a ligową tabelę o kolejne 3pkt. Cieszy kolejna wygrana, szkoda jedynie momentu słabości w końcówce i straconej bramki. Jak zwykle kibice nie zawiedli i dopingowali cały mecz. Dziękujemy! Za tydzień drużyna seniorów zmierzy się z aktualnym liderem Spartą Jazgarzew na ich stadionie. Serdecznie zapraszamy.
#DoBojuRyś!
#WspierajSwójLokalnyKlub!

Popis strzelecki w Radziwiłłowie

W sobotę nasza drużyna trampkarzy z rocznika 2006/2007 rozpoczęła zmagania w lidze od wyjazdowego spotkania z zespołem Relax Radziwiłłów. Początkowa faza spotkania nie zwiastowała późniejszego rezultatu ,ponieważ mecz był bardzo wyrównany, a nasz bramkarz wykonał wiele znakomitych parad. Ostatecznie to my pierwsi zdobyliśmy bramkę – świetnym rajdem lewą stroną popisał się Janek Nowak i jak się miało później okazać, tą bramką rozwiązał worek goli.

Ryś nie cieszył się z prowadzenia zbyt długo – Relax szybko zdobył bramkę wyrównującą. Przed przerwą ponownie objęliśmy prowadzenie za sprawą Patryka Langera, którego nie oddaliśmy aż do końca spotkania.
Druga połowa to już dominacja Rysia, który zdobył jeszcze 5 bramek. Gospodarze odpowiedzieli tylko dwoma trafieniami, co oznaczało że to trampkarze Rysia zabierają 3 pkt. ze sobą. Wynik końcowy 7:3.

Warto pochwalić całą drużynę za zaangażowanie, dobrą grę oraz strzelców bramek Patryk Langer (4), Jan Nowak (3).
Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie. Tym razem młode Rysie podejmą ekipę KS Błonianka. Stadion Rysia sobota 21.09 o godz. 12:00. Serdecznie zapraszamy!
#DoBojuRyś! 🔥