Zmiana organizacji meczy 📣

W związku z wprowadzeniem “żółtej strefy”, Mazowiecki Związek Piłki Nożnej zdecydował o zmianie regulaminu rozgrywania meczy. Najważniejsze postanowienia to: – mecze rozgrywane bez udziału kibiców gości; – ograniczenie łącznej ilosci osób na obiekcie do 100 osób; Szczegóły oraz cały komunikat przedstawiamy poniżej.

Remis z liderem 🔥

11 kolejka zapowiadała wielkie emocje w Laskach. Tym razem nasza drużyna mierzyła się z obecnym liderem grupy, zespołem UKS Orzeł Baniocha. Goście rozpoczęli sezon od 9 zwycięstw, a w 10 kolejce nieoczekiwanie ulegli wysoko (0:5) zespołowi KS Teresin. Gracze Orła chcieli zmazać złe wrażenie po ostatnim meczu i wywieźć z terenu Rysia 3pkt.

W początkowej fazie meczu to goście stwarzali sobie sytuacje bramkowe, po jednej z nich nasz obrońca musiał wybijać piłkę z linii bramkowej. Było to poważne ostrzeżenie ze strony Orła. Po około 15 minutach nasz zespół zaczął dłużej operować piłką i podchodzić pod pole karne przeciwnika. Dobry moment gry został wykorzystany. Po celnej wrzutce z rzutu rożnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Przemysław Pietrajtys i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi rywala. W 36 minucie Rysie wyszły na prowadzenie, którego nie oddały już przed przerwą.

Druga połowa rozpoczęła się ponownie od ataków gości. Podrażniony lider niestety szybko doprowadził do remisu. Pomocnik Orła przedarł się skrzydłem w nasze pole karne, następnie minął kolejnego obrońcę i zdobył bramkę wyrównującą. Mecz w 47 minucie rozpoczął się na nowo. Zespół z Baniochy zapragnął więcej i wciąż napierał na bramkę Rysiów. Nasza ekipa starała się odpierać ataki przeprowadzane przez gości ale nie było to proste zadanie. Mniej więcej od 70 minuty spotkania, mecz przerodził się w festiwal emocji. Bramkarz Rysia Adrian Osiński wyczyniał cuda aby piłka nie wpadła do bramki, pomagały mu w tym poprzeczka oraz słupki, które zespół Baniochy obijał parokrotnie. Końcówka przyniosła jeszcze więcej zdarzeń, trwała wymiana ciosów pomiędzy zespołami. I choć to goście mieli bardzo dobre sytuacje, w tym sam na sam z bramkarzem to nasz goalkeeper postawił mur i nie dał się pokonać już do końca spotkania.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1. Drużyna zostawiła dużo zdrowia na boisku walcząc do ostatnich minut o 3pkt. Nie zawiedli zawodnicy, nie zawiedli również kibice, którym chcemy podziękować za obecność. W następnej kolejce czeka nas wyjazd do Ursusa na mecz z SEMPem i bój o kolejne ligowe punkty. Do zobaczenia!

Przedszkolaki do boju 😊

Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom, z wielką radością możemy zaprosić na zajęcia w ramach Przedszkoli Rysia. Z powodów epidemiologicznych nie możemy orgaznizować spotkań w przedszkolach dlatego czas i miejsce zajęć został zmieniony. W każdą sobotę zaczynając od 10.10, zapraszamy do Hali szkoły w Izabelinie na ulicy 3-Go Maja 49 przedszkolaki chętne dobrej zabawy połączonej ze sportem.

Będą to zajęcia ogólnorozwojowe dla dzieci w wieku 3-6 lat. Uczestnicy poznają podstawy piłk nożnej poprzez rozmaite zabawy oraz gry ruchowe. Dzięki zajęciom dbamy o prawidłowy rozwój dziecka, kształcimi jego koordynację, percepcję i umiejętność pracy w zespole, zapewniając mu przy tym dużo radości oraz uśmiechu na twarzy. Będzie to wspaniała przygoda, pod przewodnictwem trenera WIktora Warenika.

Wszystkie chętne osoby prosimy o kontakt z trenerem
@: wiktor.warenik@ryslaski.pl
tel: 572 520 068

W zgłoszeniu prosimy o zawarcie poniższych informacji:- imię i nazwisko dziecka;
– wiek;
– przedszkole, do którego uczęszcza;
– kontakt do opiekuna.
Wyruszcie z nami w tą niezapomnianą podróż. Do zobaczenia 🙂

Przegrana w Grodzisku

W 10 kolejce nasz zespół seniorski pojechał do Grodziska na mecz z rezerwami tamtejszej Pogoni. Rysie na ten mecz jechały w dobrych nastrojach po efektownym zwycięstwie u siebie 6:2 z ekipą GLKS Nadarzyn.

Pierwsze 10 minut to przespany czas w naszym wykonaniu. Ekipa Pogoni kontrolowała piłkę i szybko wyszli na prowadzenie. W 6 minucie spotkania pomocnik Pogoni wykorzystał błąd obrony w bocznym sektorze boiska i wszedł w pole karne. Dogranie z boku wykorzystał napastnik gospodarzy, tym samym otwierając wynik spotkania. Przez następne minuty obydwu drużynom ciężko było sforsować obronę rywala i dojść do dogodniej sytuacji bramkowej. Zazwyczaj próby kończyły się tuż pod polem karnym przeciwnika.

Druga połowa przebiegała dobrze dla zespołu Rysia, nasi zawodnicy wywierali presję na rywalach często szybko kończąc ich akcje. W kilku sytuacjach zabrakło lepszego ostatniego podania, które pozwoliłoby na dojście do pozycji strzeleckiej. Drużyna Pogoni była dobrze ustawiona w defensywie i umiejętnie rozbijała nasze ataki. Przez ostatnie 20 minut Rysie, podeszły wyżej chcąc powalczyć o zdobycie bramki. Spowodowało to niestety większe przestrzenie z tyłu z czego dwukrotnie skorzystali przeciwnicy. Pierwsza sytuacja powstała z naszej straty pod polem karnym gospodarzy, szybka kontra doprowadziła gospodarzy pod nasze pole karne, gdzie napastnik sprytnie wykorzystał nogi naszego obrońcy. Sędzia musiał gwizdnąć rzut karny. Na bramce jednak bardzo dobrze spisał się Adrian Osiński i wyczuł intencje rywala! – film z obrony karnego poniżej. Po tym zdarzeniu wzrosła wiara w szczęśliwe zakończenie, jednak w 86 minucie kolejny kontratak przeciwnika zakończył się już bramką. Drużyna walczyła do końca jednak nie udało się odrobić straty.

Obrona rzutu karnego

Pomimo przegranej 2:0, nie był to zły mecz w naszym wykonaniu. Zabrakło lepszych decyzji w okolicach pola karnego rywala i większego zdecydowania w kilku sytuacjach. To przełożyło się na niewiele sytuacji bramkowych. Drużyna walczyła do końca i zostawiła dużo zdrowia na boisku.

Cenne 3pkt zdobyte! 🔥

Sobotnie spotkanie z ekipą z Nadarzyna było ważne z punktu widzenia tabeli. GLKS miał nad Rysiami 5 oczek więcej i zajmował 8 pozycję w tabeli. Chcąc wrócić na właściwe tory nasz zespół musiał postarać się o dobry wynik.

Mecz rozpoczął się o godzinie 11:00 i zespoły ruszyły do walki. W początkowej fazie spotkania, napastnikom Rysia ciężko było się dostać w pole karne przeciwnika, który radził sobie z rozbijaniem naszych ataków. Z pomocą przyszedł stały fragment gry w 23 minucie. Piłkę po przebitce zgarnął Adrian Granoszewski i skierował ją obok bramkarza Nadarzyna, 1:0 dla Rysia. Przed przerwą ten sam zawodnik mógł podwyższyć prowadzenie, ale zbyt szybko zdecydował się na oddanie strzału w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości.

Po zmianie stron gospodarze szybko doszli do głosu Kamil Wójcik wykonał prostopadłe podanie w pole karne, które przechwycił Marcin Gonczarek i w swoim stylu zdobył bramkę. Drugi gol nieco rozluźnił naszych zawodników, a goście z Nadarzyna złapali chęci do odrabiania strat. Na szczęście tego dnia bramkarz Rysia był w bardzo dobrej formie i przez następne 20 minut ratował swoją drużynę kilkukrotnie. Nadarzyn nie skorzystał z gościnności naszej obrony, więc nasi napastnicy zaczęli wykorzystywać swoje sytuacje. W 72 minucie po walce wręcz z dwoma obrońcami, na pozycję strzelecką uwolnił się Adrian Granoszewski i zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Nadzieję na zwycięstwo ekipie gości odebrał nowy ( stary ) napastnik Rysia. Artur Igras po niemal 8 latach rozłąki z klubem wrócił w wielkim stylu, i 10 minut po wejściu na boisko już miał na koncie dwie zdobyte bramki. Nasz zespół prowadził 5:0, ale nie był to koniec emocji w tym spotkaniu. Od 90 minuty padły jeszcze 3 bramki. Najpierw goście wykorzystali rzut wolny z boku pola karnego i bezpośrednim strzałem zdobyli swoją pierwszą bramkę. Odpowiedział im błyskawicznie Marcin Gonczarek, który skompletował tym samym dublet. Ostatnie słowo należało jednak do Nadarzyna i to oni strzałem zza pola karnego ustalili wynik spotkania na 6:2.

Wygrywamy ważne spotkanie, dzięki któremu łapiemy kontakt ze środkiem tabeli. Miejmy nadzieje, ze dobra skuteczność przełoży się na następny mecz z Pogonią II Grodzisk Mazowiecki! Jak zwykle dziękujemy za Wasze wsparcie i zapraszamy na kolejne mecze.💪

Grom wieczorową porą

W 8 kolejce Ligi Okręgowej Ryś zmierzył się z drużyną Gromu Warszawa na boisku na ulicy Okopowej. Mecz rozpoczął się w piątek o godzinie 20:00 i obydwie ekipy zaczęły walkę o 3kt.

Pierwszy kwadrans spotkania przebiegał spokojnie, Grom miał więcej posiadania piłki ale nasza drużyna dobrze kontrolowała ataki przeciwnika. Po tym czasie gospodarze zaczęli dochodzić do głosu i atakować z większą siłą. W 17 min ekipa z Warszawy wykorzystała niezdecydowanie obrony Rysia i otworzyli wynik spotkania. Zawodnicy Gromu poczuli krew i do końca pierwszej połowy nie pozwolili na oddanie kontroli nad meczem.

Druga połowa zaczęła się od dwóch szybkich bramek, strzelonych niestety przez piłkarzy gospodarzy. Najpierw w 47 minucie Grom wykorzystał rzut rożny, a następnie w 55 min podwyższyli prowadzenie wykorzystując błędy w obronie Rysia. Pomimo niekorzystnego wyniku ekipa z Lasek starała się złapać kontakt. Warszawiacy oddali nieco pola po zdobyciu 3 bramki, a zawodnicy gospodarzy podeszli wyżej. Efektem tego były dwie wypracowane sytuacje strzeleckie z 18 metra, jednak w obydwu przypadkach piłka minimalnie chybiała bramki. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak było ty  razem. To gospodarze strzelają ostatnią bramkę w tym meczu. W 85 min strzałem z pola karnego napastnik Gromu ustalił wynik na 4:0.

Nasza ekipa musiała uznać wyższość bardzo dobrze dysponowanych rywali. Przed naszymi zawodnikami tydzień przygotowań do następnego meczu, w którym to na własnym stadionie podejmą drużynę z Nadarzyna. Walka o ligowe punkty wciąż trwa, drużyna nie podda się a zawodnicy są zmotywowani do rehabilitacji!

#DoBojuRyś!

Nabór wciąż trwa! ⚽️ 🐾

Klub LKS Ryś Laski prowadzi nabór uzupełniający do zespołów juniorskich. Zapraszamy chłopców raz dziewczynki z roczników 2002 – 2014 do dołączenia do jednej z naszych drużyn! W Rysiu treningi sportowe łączymy z dobrą zabawą oraz kształtowaniem charakteru.

Zależy nam aby nasi adepci czerpali radość z gry oraz uczyli się współpracy z rówieśnikami. Nasi trenerzy dbają o indywidualne podejście do zawodników oraz rozwijanie umiejętności sportowych. Zajęcia prowadzone są na obiektach w Laskach przy ulicy Wieczorka 50.

Ryś to Wy i my, dlatego zachęcamy do dołączenia do naszej społeczności. Zapraszamy do kontaktu z naszymi trenerami, ich numery znajdziecie na poniższym plakacie.Dziękujemy i do zobaczenia

REMIS PO DOBRYM MECZU 😁

LKS Ryś Laski w 7 kolejce Ligi Okręgowej zmierzył się z Laurą Chylice. Przed tym spotkaniem zespół gości był niepokonany i tylko raz zdarzyło im się zremisować (6 kolejka). Gospodarze od początku wiedzieli, że będzie to ciężki mecz i aby wygrać muszą być drużyną oraz dać z siebie 100%.

Pierwsza połowa przebiegała pod zupełną kontrolą Rysiów. Zawodnicy z Chylic groźni pod bramką Osińskiego byli jedynie po stałych fragmentach gry. Natomiast po drugiej stronie boiska, bramkarz gości nie mógł pozwolić sobie na odpoczynek. Najpierw po strzale Ignatowicza uratował go słupek, jednak było to pierwsze ostrzeżenie, po którym przyszedł cios. Prowadzenie gospodarzom zapewnił świetnie wykonany rzut wolny zza pola karnego autorstwa Marcina Gonczarka. Po bramce Rysie cały czas atakowały i na dalsze efekty nie trzeba było czekać. Jeszcze przed przerwą pomyłkę w komunikacji między obrońcami gości wykorzystał Adrian Granoszewski, który dobijając strzał Artura Atamana strzelił swoją debiutancka bramkę w nowych barwach – gratulujemy i mamy apetyty na więcej! Przed gwizdkiem kończącym pierwszą odsłonę nie padło już więcej bramek i zawodnicy z Lasek schodzili na przerwę z wynikiem 2:0.

Druga połowa przyniosła niestety odmieniony obraz gry. Nasz zespół oddał pole czym zachęcił ekipę z Chylic do zabrania głosu i uwierzenia w swoje szanse. Zawodnicy Laury tworzyli kolejne sytuacje, których nie potrafili wykorzystać. Ryś odpowiedział dobrą, chociaż równie nieskuteczną akcją Gonczarka. Zmarnowana sytuacja dodatkowo zmobilizowała gości, którzy obudzili się całkowicie i zepchnęli do defensywy nasz zespół. Pierwsza bramka dla gości padła po stałym fragmencie gry, a na kolejne trafienie przyszło nam czekać aż do końcówki spotkania. Napastnik gospodarzy wykorzystał błąd obrony Rysia i na 5 minut przed końcem było 2:2. Tym samym limit goli został wyczerpany i takim właśnie rezultatem skończyło się spotkanie.

Z jednej strony wynik 2:2 z wiceliderem nie wydaje się zły, z drugiej prowadząc przewagą dwóch bramek niewiele zabrakło do uzyskania pełnej puli w tym meczu. To co najważniejsze to postawa drużyny, która odbudowała się po dwóch gorszych spotkaniach i pozytywnym nastawieniem może przystąpić do piątkowego spotkania z Gromem.Niestety zdjęć z meczu nie posiadamy, ale zrekompensujemy to efektowna bramka Marcina Gonczarka z rzutu wolnego.

Przegląd zespołów młodzieżowych

LKS Ryś Laski 2004/2005 0:4 Real Academy

Rocznik 2004/2005 przegrywa na wyjeździe 0:4 z Real Academy. Mecz długimi momentami wyrównany. Zawodnicy Rysia podjęli walkę, oraz próbowali grać piłką, ponownie zabrakło skuteczności. Zespół traci po dwie bramki na początku oraz w końcówce meczu głównie po własnych błędach indywidualnych. Kolejny raz szwankuje skuteczność. Gratulację dla gospodarzy, którzy byli zespołem lepszym i zasłużenie wygrali. Natomiast nasza młodzież się nie poddaje i trenuje dalej, małymi krokami do przodu!

LKS Ryś Laski 2010 8:16 MKS Hutnik Warszawa 2010

Początek meczu był bardzo wyrównany, oba zespoły grały piłką i przeprowadzały bardzo ładne akcje, brakowało tylko precyzji. Pierwszy kwadrans zakończył się wynikiem 2:2. Na pochwałę zasługuje zespołowa akcja chłopców zakończona bramką na 5:4. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Niestety przeciwnik zmienił taktykę, z którą tego dnia trener wraz z zespołem nie mogli sobie poradzić. Mimo wielkiego zaangażowani i walki ze strony drużyny, mecz zakończył się niekorzystnym wynikiem.

LKS Ryś Laski 2011 7:10 Młode Talenty Pruszków

Po wyrównanym meczu ostatecznie wygrał zespół Młodego Talentu Pruszków 10:7. Dla wielu był to pierwszy oficjalny mecz, pomimo tego Rysie grały bardzo odważnie i pewnie. Zabrakło troszkę szczęścia i koncentracji w ostatnich minutach meczu. Cieszyło zaangażowanie młodych zawodników oraz realizacja wytycznych trenera. Od wyniku ważniejszy jest rozwój a ten mecz był bardzo cenną lekcją dla młodych Rysiów.

Światełko dla Rysia 💡💸

Kochani, zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie nas w zbiórce funduszy na wymianę oświetlenia w wybiegu naszych Rysi. Obecna instalacja świetlna boiska bocznego jest z nami już długi czas i daje nam sygnały, że potrzebuje udać się na zasłużony odpoczynek. Pragniemy zapewnić naszym zawodnikom jak najlepsze warunki do codziennych treningów. Oświetlenie boiska jest bardzo ważnym elementem, zwłaszcza teraz kiedy szybko zapada zmrok i piłka przestaje być widoczna. Nowa instalacja będzie działała również na korzyść środowiska, zastąpimy stare rozwiązania – energooszczędnym odpowiednikiem o większej mocy. Spowoduje to obniżenie rachunków przy jednoczesnym podniesieniu wydajności instalacji.

Dlaczego prosimy Was o wsparcie i jaki będzie koszt wymiany?

Klub potrzebuje zebrać 20 tysięcy złotych, tylko tyle i aż tyle dzieli nas aby nadać nowy blask naszemu Rysiowi. Każda pomoc otrzymana od Was będzie na wagę złota. Nowe oświetlenie posłuży na lata całej gromadzie naszych Rysiów, czyniąc treningi bardziej komfortowe oraz dając jeszcze więcej frajdy z gry.

https://zrzutka.pl/74u9vf

5 najbardziej szczodrych darczyńców zostanie nagrodzonych klubowymi gadżetami 🙂